Oto, jak Adam Stefanów opisał swoje zmagania i ich efekty:
"Tak opisałbym ostatnie 10 dni w których uczestniczyłem w Q School czyli kwalifikacjach do "Main Tour", gdzie wzięło udział 185 graczy z całego świata.
Turniej zakończyłem na chyba najbardziej pechowym 5 miejscu w rankingu, pechowym ponieważ 4 graczy kwalifikowało się do grona profesjonalistów na 2 lata, aczkolwiek jestem strasznie szczęśliwy, ponieważ oznacza to, że w rankingu "semi-pro" wskoczyłem na 1 miejsce na świecie! To jest dla mnie niesamowitym wyczynem względem poprzedniego roku, w którym byłem 147.....
Na dodatek będę zapraszany przez rok na wszystkie turnieje rankingowe w gronie profesjonalistów, gdzie będę mógł rywalizować z najlepszymi graczami na świecie jak: O'Sullivan, Selby, Higgins oraz czerpać bezcenne doświadczenie!

Cholernie DZIĘKUJE wszystkim za ten doping w ciągu ostatnich dni, czułem mega wsparcie, było blisko bardzo

Za rok wrócę lepszy, mocniejszy!
Stefan!"