| Mistrz Świata Robertson przegrywa swój pierwszy mecz w PLS |
| Premier League Snooker 2010 - newsy | |
| Wpisany przez Tomek Wójcik, poniedziałek, 04 października 2010 15:25 | |
W trzeciej kolejce Premier League Snooker rozegrano trzy spotkania. Marco Fu pokonał Shauna Murphy?ego 4:2, Mark Williams zremisował z Dingiem Junhui 3:3, a Mark Selby wygrał z Neilem Robertsonem 4:2. Dla aktualnego mistrza świata był to dopiero pierwszy mecz w tegorocznej edycji PLS. Ding Junhui mecz z Markiem Williamsem rozpoczął bardzo źle. Pierwszy frejm dla Williamsa padł łupem po kiepskiej odstawnej Chińczyka. Partia druga została zapisana również na konto starszego snookerzysty. Mało brakowało by Williams wygrywał 3:0, ale spudłował łatwą żółtą i dobrym podejściem Dingowi udało się wygrać pierwszego frejma w meczu. W czwartej partii Ding doprowadził remisu, dzięki kolejnemu błędowi Williamsa. Tym razem Walijczyk nie trafił stojącej na swoim nominalnym punkcie bili czarnej. W piątej partii o sporym szczęściu mówić może Mark Williams - dzięki przypadkowemu wbiciu bili czerwonej podczas budowania wygrywającego brejka udało mu się wyjść na prowadzenie. W ostatnim otwarciu lepszy okazał się Ding Junhui, który dwoma podejściami po 36 punktów doprowadził do ostatecznego podziału punktów w meczu. Mecz pomiędzy Shaunem Murphym a Marco Fu rozpoczął się bardzo dobrze dla reprezentanta Hong-Kongu. W pierwszym frejmie Murphy zdołał wbić 55 punktów, ale stracił pozycję i musiał odejść od stołu, wykorzystał to Fu, który 76-punktowym podejściem zapisał pierwszą partię na swoje konto. Drugie i trzecie otwarcie wygrał jednak Anglik i wyszedł na minimalne prowadzenie 2:1. W bardzo dramatycznym - czwartym frejmie spotkania - obaj zawodnicy mieli swoje szansę na wygranie tej partii. Wojnę nerwów wygrał Marco Fu i udało mu się doprowadzić do remisu w całym spotkaniu. Wyraźnie tym zmotywowany wygrał również partię piątą. Dramatyzm partii czwartej przebiło ostanie otwarcie, w którym Shaun Murphy nie wbił bili różowej wygrywającej i musiał oddać inicjatywę Marco Fu. Zawodnik z Azji swoją szanse wykorzystał i czyszcząc stół zwyciężył w spotkaniu 4:2. Mark Selby, po wygranej 4:2 z Markiem Williamsem, w trzeciej kolejce zmierzył się z Neilem Robertsonem. Niezbyt ciekawa partia otwierająca spotkanie trafiła na konto Selby?ego, który zdołał w jednym podejściu wbić 53 punkty. W drugiej Australijczyk doprowadził do remisu. W trzecim frejmie widzowie doczekali się pierwszego podejścia stupunktowego w 3. kolejce PLS. Mark Selby wbił 104 oczka. Również czwarty frejm trafił na jego konto i prowadził już z aktualnym mistrzem świata 3:1. Neil Robertson nie złożył broni i doprowadził do stanu 3:2, by w ostatniej partii zawalczyć o remis. Zwycięstwa nie zamierzał jednak oddać Mark Selby, który fantastycznym podejściem 119-punktowym wygrał całe spotkanie 4:2. |
Rankingi snookera
| 1) Ranking dwuletni kroczący (po Mistrzostwach Świata, 7.05.2012) |
| 2) Ranking PTC 2011/2012 (Ranking po PTC 12, 09.01.2012) |
Kalendarz snookera (sezon 2011/2012)
Strony
- Snooker live - snooker na żywo (multilivescoring)
- Q School 1 z Kacprem Filipiakiem - plan gier i wyniki
- Snookerowy konkurs - wygraj koszulkę
- Brejki 100 - lista wszechczasów
- Snooker - wyniki
- Ranking dwuletni kroczący 2011/2012
- Ronnie O'Sullivan po raz czwarty mistrzem świata
- Ronnie O'Sullivan - biografia snookerzysty
- Brejki 100 na Mistrzostwach Świata 2012
- Drabinka Mistrzostw Świata 2012 w snookerze
- Stephen Hendry kończy karierę
- Mistrzostwa Świata 2012 w snookerze
- Decydująca faza Mistrzostw Świata - plan gier
- Snooker - Program TV
- Lista brejków maksymalnych - brejki 147





