Woman Sock

Powitanie

Witaj! Cieszymy się, że zajrzałeś/łaś na naszą stronę. Czy wiesz, że właśnie przyczyniłeś/łaś się do rozwoju snookera w Polsce? Zobacz, w jaki sposób pomogłeś/łaś.

Finał UK Championship 2009 - Ding Junhui po raz drugi!
Sezon 2009/10 - UK Championship 2009 - newsy
Wpisany przez Marcin Kutz, poniedziałek, 14 grudnia 2009 18:54
Ding Junhui
Ding Junhui
fot. M. Kowalczyk

Ding Junhui zwyciężył po raz drugi w finale UK Championship (poprzednio w 2005 roku). W drugim co do ważności turnieju Chińczyk pokonał Johna Higginsa 10:8. Dla Dinga było to w sumie czwarte zwycięstwo w turnieju rankingowym w piątym finale. Co ciekawe, do tej pory w trzech poprzednich finałach turniejów rankingowych Ding pokonywał same gwiazdy - Steve'a Davisa, Stephena Hendry'ego i Ronniego O'Sullivana. Do wielkich pokonanych przez Chińczyka dołączył teraz John Higgins. Dzięki triumfowi w bardzo wysoko punktowanym UK Championship Ding Junhui awansował w rankingu prowizorycznym na szóste miejsce. John Higgins, mimo przegranej, nie tylko utrzymał prowadzenie, ale również je umocnił (drugi w rankingu Ronnie O'Sullivan odpadł w półfinale).

Jeśli ktoś lubi w snookerze wyłacznie ofensywę, to z pewnością musiał się często podczas finału nudzić, ponieważ taktyka to było to, co uksztatowało przebieg całego meczu. Jeśli ktoś jednak patrzy na snookera całościowo, to z pewnością nie mógł być rozczarowany - było mnóstwo emocji, ciągła walka, a żaden snookerzysta przez większą część meczu nie mógł się uwolnić od drugiego. Taktyczne rozgrywanie spowodowało, że nie obejrzeliśmy zbyt wysokich brejków, choć te oczywiście również były. Do stanu 6:6 to Ding cały czas wychodził na prowadzenie - już to dla sympatyków szkockiego snookerzysty mogło być niepokojące. Na szczęście Szkot natychmiast doprowadzał do wyrównania. W końcu Higginsowi udało się wyjść na prowadznie 7:6 (po raz pierwszy w meczu), ale to tym razem Ding Junhui od razu wyrównał na 7:7.

Kluczowym frejmem była prawdopodobnie partia 15, a konkretnie jej końcówka. Szkocki snookerzysta mógł wyjść znowu na prowadzenie - tym cenniejsze, że wielkimi krokami zbliżaliśmy się do końca meczu. Jednak spudłował niezbyt trudną bilę brązową z punktu - bilę na frejma - a Ding skorzystał z okazji i to on zaczął prowadzić 8:7. A potem zrobiło się 9:7 i sytuacja dla szkockiego snookerzysty zrobiła się bardzo poważna, bo jego przeciwnik potrzebował już tylko jednego frejma. Wydawało się, że podobnie jak podczas półfinału z O'Sullivanem postawiony pod ścianą Higgins odrodził się - brejkiem 115 (jedyna "setka" podczas finału) złapał kontakt na 8:9. Jednak w 18 frejmie Ding udowodnił, że nie jest tym samym snookerzystą sprzed kilku miesięcy, u którego szwankowała mentalność i brejkiem 75 punktów wygrał frejma nr 18 i tym samym cały mecz.

Higgins, jak przystało na klasowego snookerzystę, nie szukał słabych stron u innych, tylko wskazał je u siebie: "To był trudny mecz, ale w ostatnich frejmach robiłem po prostu niewybaczalne błędy. Brązowa w frejmie 15 była chyba najgorszym z nich". Ding z kolei nie mógł uwierzyć w swoje szczęście: "To był szalony tydzień. Pokonałem tak wielu czołowych zawodników".

John Higgins chyba miał w finałową niedzielę swój gorszy dzień. Możliwe też, że dużo sił i nerwów kosztowało go zwycięstwo nad Ronniem O'Sullivanem w półfinale. Jednak obiektywnie trzeba powiedzieć, że Ding Junhui zasłużenie wygrał UK Championship. Chyba każdy pamięta finał Masters 2007, w którym Ronnie O'Sullivan "zmiażdżył" Dinga Junhui, który od tamtego czasu nie mógł się pozbierać. Co poniektórzy już zdążyli Chińczyka skreślić, a on jednak pokazał, że stał się teraz dojrzałym snookerzystą, bardziej wyluzowanym, potrafi panować nad nerwami, ma zupełnie inną mentalność. Niewątpliwie nauka języka angielskiego pozwoliła też mu się odnaleźć poza granicami kraju, w innym kręgu kulturowym i obyczajowym. Widać, że poprawił grę taktyczną, bo budowanie brejków i technika były u niego zawsze. Chyba jest jeszcze za wcześnie, aby móc powiedzieć, że Ding stał się kompletnym snookerzystą. Ale kiedyś Steve Davis powiedział o nim: "Dajcie chłopakowi po prostu trochę czasu" - w wieku 22 lat czasu rzeczywiście ma się jeszcze bardzo dużo. Wielka Brytanio i Irlandio - bójcie się.

 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Najbliższe turnieje

Kwalifikacje (24.02-9.03.2010)
Mistrzostwa Świata 2010 snooker - newsy i najnowsze wiadomości

Mistrzostwa Świata 2010 snooker - wyniki, brejki, nagrody, drabinki

Mistrzostwa Świata - archiwum turnieju snookerowego


Faza TV (29.03-4.04.2010)
China Open 2010 snooker - newsy i najnowsze wiadomości

China Opne 2010 snooker - wyniki, brejki, nagrody, drabinki

China Open - archiwum turnieju snookerowego

Ranking prowizoryczny (stan na 01.02.2010)

M. Snookerzysta Punkty
1. John Higgins 51360
2. Ronnie O'Sullivan
41855
3. Neil Robertson
35745
4. Ali Carter
35740
5. Stephen Maguire
34035
6. Shaun Murphy
32675

Ranking oficjalny (stan: sezon 2009-10)

M. Snookerzysta Punkty
1. Ronnie O'Sullivan 53575
2. Stephen Maguire 48050
3. Shaun Murphy 47175
4. John Higgins MBE 45825
5. Allister Carter 42525
6. Ryan Day 40675

Kalendarz snookera

Data - Turniej (typ)
4-7.06.2009 - Jiangsu Classic Invitational (F)
3-6.08.2009 - Shanghai Masters (Q)
7-13.09.2009 - Shanghai Masters (F)
21-24.09.2009 - Grand Prix (Q)
3-11.10.2009 - Grand Prix (F)
26-29.10.2009 - The Masters (Q)
23-30.11.2009 - UK Championship (Q)
5-13.12.2009 - UK Championship (F)
10-17.01.2010 - The Masters (F)
19-22.01.2010 - Welsh Open (Q)
25-31.01.2010 - Welsh Open (F)
2-5.02.2010 - China Open (Q)
24.02-9.03.2010 - Mistrzostwa Świata (Q)
29.03-4.04.2010 - China Open (F)
17.04-3.05.2010 - Mistrzostwa Świata (F)

Q - kwalifikacje, F - turniej główny